Przewrotność tajemnic
niedziela, 21 lutego 2016
Prolog
Wydawałoby się, że świat dla mnie nie mógł być jeszcze bardziej nie sprawiedliwy niż do tej pory. Myliłam się. Odwrócenie perspektywy o 180 stopni zmienia całe twoje dotychczasowe życie. To wciąż nie sprawiedliwe. Dlaczego? bo stworzyłam sobie kiedyś świat wręcz idealny świat- z idealnymi rodzicami, z idealnym najlepszym przyjacielem, z idealnym chłopakiem. A teraz jestem sierotą wychowywaną przez matkę chrzestną, przyjaciel okazał się osobą, która kocha tylko swój idealny świat a mój ją nie obchodził, chłopak to jest interesujący temat, wręcz wydawałoby się, że w końcu mam osobę, której mogę zaufać, którą kocham z wzajemnością ale jednak okazał się bardziej narcyzowatym chłopakiem niż mi się wydawało, wyruszył w wymarzoną podróż na swoim czarnym, śliniącym motorze "Betty". Kto normalny nazywał swoje motory. Dziś stoję na wzgórzu gdzie zawsze wraz z rodzicami urządzaliśmy piknik , wyobrażałam ich sobie właśnie teraz. Minęło 10 lat odkąd zaginęli. Nie znaleziono ciał, wyruszyli pewnego dnia do pracy i nie wrócili. Przez 10 lat każdego dnia łudziłam się, że pojawią się w drzwiach oświadczając mi, że po prostu chcieli zakosztować trochę życia a ja bez żadnych oporów im bym wybaczyła. Dziś mija okrągła 10 rocznica ich zniknięcia a ja postanowiłam, że zmienię swoje życie o jeszcze jedne 180 stopni
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)